wersja testowa serwisu

Krok od tragedii podczas libacji alkoholowej. 30-latek zaatakował swojego kompana maczetą

policja-kajdanki2

Policjanci z V Komisariatu KMP w Łodzi zatrzymali 30-latka podejrzanego o pocięcie maczetą kolegi. Pokrzywdzony z poważnymi urazami kończyn trafił do szpitala.

10 stycznia 2020 roku, policjanci z V Komisariatu KMP w Łodzi, wezwani zostali na interwencję domową do jednego z mieszkań w dzielnicy Bałuty. Z okoliczności zdarzenia wynikało, że mężczyzna, któremu udzielała pomocy załoga karetki pogotowia mógł paść ofiarą przestępstwa.

Jak ustalili śledczy, pokrzywdzony poprzedniego dnia około godziny 18:00 wraz ze swoim 30-letnim znajomym, przyszedł do mieszkania należącego do ojca podejrzanego. Ponieważ, w pomieszczeniach nie było właściciela, dwaj młodzi mężczyźni wykorzystali tę okazję do spożywania alkoholu Krótko po północy, podejrzany wezwał na miejsce karetkę pogotowia twierdząc, że jego zaproszony kolega sam pociął się maczetą, która znajdowała się w mieszkaniu.

Policjanci, po usłyszeniu tej wersji zdarzenia, nie dali wiary słowom 30-latka. Oględziny ciała pokrzywdzonego, jakie zostały przeprowadzone przez biegłego, wykazały, że nie mógł on sam zadać sobie tak dotkliwych obrażeń. Świadczyły o tym również wyniki przeprowadzonych oględzin.

Ostatecznie 30-latek, który uprzednio notowany był za podobne przestępstwa, usłyszał zarzut średniego uszkodzenia ciała, za co grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty został aresztowany na 3 miesiące. Pokrzywdzony trafił, natomiast do szpitala. Dalsze czynności pod nadzorem prokuratora prowadzą śledczy z V Komisariatu Policji KMP w Łodzi.

źródło: KMP w Łodzi